Zalew informacji

W XX wieku obserwujemy bezprecedensowy zalew informacji. Za pośrednictwem druku, radia, telewizji, Internetu i innych środków przekazu wszędzie na świecie można korzystać z nieprzebranego zasobu wiadomości. Powódź informacji stała się realnym zagrożeniem. Grozi nam przesyt wiedzy. Weźmy na przykład pod uwagę znaną gazetę. Podobno zwyczajne wydanie dziennika The New York Times zawiera więcej wiadomości, niż docierało do przeciętnego obywatela siedemnastowiecznej Anglii przez całe życie. Ale prócz codziennych gazet drukuje się najrozmaitsze czasopisma i książki, omawiające multum tematów, więc lawina informacji narasta. Każdego roku publikuje się dziesiątki tysięcy pozycji książkowych. A ponieważ co sześć lat zasób wiedzy naukowej się podwaja, nic dziwnego, że samych tytułów czasopism technicznych jest ponad 100 000. Ponadto dzięki Internetowi ogromne zbiory danych stoją otworem przed użytkownikami komputerów. Australijski psycholog i socjolog oświadczył, że świat tonie w powodzi wiadomości, a ludzi zachęca się, by korzystali z superinfostrady, umożliwiającej błyskawiczny dostęp do informacji.

Leave a Reply